W 3 krokach: Jak zamienić każdą przeszkodę na swoją korzyść?

“Utrudnienie działania przyspiesza działanie. To, co stoi na drodze, staje się drogą.”
– Marek Aureliusz

Powiedzmy sobie wprost, wiele osób w obliczu przeszkody zastyga w bezruchu. Przeszkody, problemy, blokady, zmiany planów – to nas paraliżuje. I nie ma się co dziwić! To przecież normalna reakcja.

A co, jeśli ta przeszkoda nie jest taka zła? Co jeśli wbudowane w nią jest rozwiązanie?

Starożytna filozofia stoicyzmu rozprawia się z tematem pokonywania przeszkód w ponadczasowy sposób.

To właśnie Seneka opracował 3 dyscypliny, które pomogą ci pokonać każdą przeszkodę i być może nawet obrócić ją na swoją korzyść.

Te 3 dyscypliny to:

  1. Dyscyplina postrzegania
  2. Dyscyplina działania
  3. Dyscyplina woli

Jeśli do tej pory postrzegałeś przeszkody jako utrudnienia, to daję ci narzędzia, by widzieć je jako szanse.

Obserwacja

Zdanie “Stało się i jest źle”, to właściwie dwa zdania w jedny. “Stało się” – jest obiektywne, “jest źle” – subiektywne.

Percepcja tym różni się od obserwacji, że jest subiektywna. Percepcja to obserwacja + emocja, a więc polegając tylko na percepcji widzimy wszystkie wydarzenia nie takimi, jakie są, ale poprzez pryzmat swoich emocji.

Deszcz padający w lipcu – dla dziecka jest koszmarem, a dla rolnika zbawieniem. Nie zmienia to jednak faktu, że to po prostu deszcz.

Pierwszą, najważniejszą dyscypliną jest dyscyplina postrzegania. Tylko widząc zjawiska takimi, jakie są naprawdę, nie dajemy się oszukać i możemy podjąć korzystne decyzje.

Problem w tym, że automatycznie próbujemy nadawać znaczenie zdarzeniom, bez wczesnego zastanowienia i rozpatrzenia wielu opcji.

Protip: Następnym razem, gdy natrafisz na przeszkodę, wyobraź sobie, że to nie ty, ale ktoś z twoich bliskich na nią natrafił. Stań z boku i zastanów się, co byś poradził w takiej sytuacji. Czy widzisz sytuację inaczej? Trzeźwym okiem?

Działanie

Widzisz przeszkodę trzeźwo, obiektywnie. Teraz pora na działanie. Jak już wspomniałem, ludzie generalnie nie robią nic, gdy coś stanie im na drodze. Szczególnie, gdy nie byli na to przygotowani.

Przepis na sukces? Nie zatrzymywać się. Jeśli potrzebujesz, przystań na minutę, złap oddech, rozejrzyj się, uspokój nerwy i rusz przed siebie.

Problem z zatrzymywaniem się w obliczu przeszkody jest taki, że tracimy tempo – a z miejsca jest trudniej ruszyć.

Nic nie zmieni faktu, że problem stoi na twojej drodze. Nikt nie przyjdzie ci na ratunek i nie ma innej drogi: kolej na twój ruch!

Czasem oznacza to podjęcie trudnej decyzji. Najpewniej poniesiesz spory koszt, być może zyskasz kilka siniaków, ale musisz działać. Nie ma odwrotu!

Protip: Wypisz sobie wszystkie możliwe sposoby poradzenia sobie z trudną sytuacją. Rozegraj w głowie scenariusze i wybierz ten, który ma największą szansę na powodzenie. A jeśli się nie powiedzie, weź drugi, potem trzeci …

Wola

Trzecią, ostatnią dyscypliną jest dyscyplina woli, a więc akceptacji i wytrwałości.

Często jedno działanie to za mało. Przeszkoda, która zablokowała twoją drogę, może wymagać miesięcy, bądź lat cięzkiej pracy, bez perspektywy na poprawę. Wola pomaga przetrwać ten trudny proces. Historia pełna jest przykładów nieugiętych osób, które pomimo wielu prób nie zrezygnowali i w końcu pokonali swoje przeszkody.

Stoicy pielęgnowali jeszcze jedną potężną zasadę: akceptowania tego, czego nie mogą zmienić. Prawidłowe rozpoznanie (dyscyplina postrzegania) sytuacji pozwoli ci zaoszczędzić dużo energii, którą mógłbyś poświęcić na walkę z okolicznościami, których nie możesz zmienić.

Protip: Trenuj swoją wolę poprzez akceptację. Zamiast na siłę zmieniać wynik, po prostu go zaakceptuj. Zrób to, co w twojej mocy, zrób to najlepiej, jak potrafisz, a potem powiedz: niech się stanie, co ma się stać.

Przepis na sukces?

Pokonywanie przeszkód jest dla nas naturalne. Dzieci nie czują takich ograniczeń, jak dorośli. Gdzieś w procesie dorastania zatraciliśmy tego naturalnego, dziecięcego ducha. Nauczono nas jak postrzegać rzeczy, wyuczono sprawdzonych działań i pozbawiono woli.

Pracując nad wszystkimi trzema dyscyplinami każdego dnia, mamy szansę nauczyć się, jak obracać problemy przeciwko nim samym i pokonywać przeszkody z pełną satysfakcją.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej na temat tego, jak pokonywać przeszkody i zamieniać je na własną korzyść, przeczytaj koniecznie książkę Ryana Holidaya pt. „Przeszkoda czy wyzwanie”. Ten wpis oparty jest o lekcje wyciągnięte z tej genialnej pozycji.

Mind Hacker

Mind Hacker

Cześć! Mam na imię Bartek i lubię testować na sobie różne koncepcje, uczyć się nowych umiejętności i dzielić się swoimi pomysłami. Na moim blogu, kanale i w social mediach znajdziesz sporo praktycznej i ciekawej wiedzy, którą możesz wykorzystać by aktywować 100% mocy swojego mózgu.

View all posts

Add comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mind Hacker

Mind Hacker

Cześć! Mam na imię Bartek i lubię testować na sobie różne koncepcje, uczyć się nowych umiejętności i dzielić się swoimi pomysłami. Na moim blogu, kanale i w social mediach znajdziesz sporo praktycznej i ciekawej wiedzy, którą możesz wykorzystać by aktywować 100% mocy swojego mózgu.